Wieszczby

Krzysztof Frydrych

okładka monografii

Recenzja, redakcja, posłowie: Alina Bernadetta Jagiełłowicz

Projekty i opracowanie: Mirosław Jerzy Gontarski

ISBN 978-83-948243-0-3

© Krzysztof Frydrych

Stron 72, okładka miękka

Wrocław 2017

Inwokacja

Kostki Boga, 9

Księga I

Popielcowa burza nad Sodomą, 13

Matko Boska!, 15

Adwent, 16

Kazanie Chrystusa w otchłani, 17

Weronika ociera twarz Chrystusa, 18

Zmartwychwstały i prorocy zombie, 19

Symonia, 21

Ciemny barok, 22

Księga II

Crémetorium, 27

Z dziej.w świętego Jana, 29

SSmania, 30

Spóźniona aborcja, 32

Jutrzenka Krwawej Niedzieli, 33

Wołyń woła (Wianuszki), 36

Księga III

Down syndrome, 41

Pokémon GO, 42

Bafomet porn, 43

BOB, 44

RU-486, 46

Getsemani w domu babci, 47

Księga IV

Boski Ojciec, 51

Ptak nie żuje gumy!, 52

Widziałem martwego Chrystusa, 53

Wibrująca perła, 54

Darkroom, 56

2 GB Hioba, 57

Księga V

Caretas (pocałunek), 61

Tong Po – uczeń Buddy, 62

Chrystus na śmierć skazany, 63

Posłowie, A. B. Jagiełłowicz

 

Krzysztof Frydrych przemawia głosem wołającego na pustyni, 67

Krzysztof Frydrych przemawia głosem wołającego na pustyni

Status quo współczesnego człowieka

W dzisiejszych czasach przeciętny człowiek bezkrytycznie poddaje się procesowi dehumanizacji. Jest zdeterminowany przez systemy społeczno-kulturowe ukierunkowane konsumpcyjnie, brutalne, wyzute ze współczucia i wrażliwości, w których życie nie stanowi „samoistnej wartości”, co fenomenolog Max Scheler wysunął jako poważny zarzut przeciwko obowiązującej współcześnie moralności. Generalnie, pomimo szalonego postępu cywilizacyjnego, charakteryzuje się ów człowiek dziecięcym infantylizmem, brakiem odpowiedzialności i niedostatkiem uczuć wyższych. Przede wszystkim poszukuje w życiu przyjemności i osobistych korzyści. Bez skrupułów dąży do zabezpieczenia materialnego i zaspokojenia ambicji.

Jako taki, człowiek lęka się swego końca i „niewiadomego” po śmierci. Albo więc wszelkimi sposobami stara się przedłużyć swoją fizyczną egzystencję, albo wprowadza umysł w stan upojenia narkotycznego lub religijnej czy seksualnej ekstazy. Wszystkie te formy mają za zadanie przenieść do niepamięci istotną informację o rozpadzie materii. I nie mogąc w pełni zaspokoić swych pragnień, człowiek kreuje coraz bardziej wyrafinowane ich techniki – od zbrodni aż po ekscesy seksualne. Na ogół nie jest przedmiotem człowieczego zainteresowania, co rzeczywiście ukrywa się pod „nieznanym” transcendencji. Lęk przed śmiercią powoduje, iż człowiek raczej woli tworzyć mity i łudzić się własnymi wytworami fantazji – te zaś wprowadzają go w stan otępienia i samozadowolenia, sprawiają, że roztkliwia się on nad sobą. W każdej sytuacji to on sam i egotyzm stoją w centrum jego zainteresowania. Nawet wtedy, kiedy powiada ów człowiek, że kocha, jego prawdziwym motywem jest zabezpieczenie własnego zadowolenia.

[…]